Chodzi o „WePlay”. W tej grze są tak zwane „pokoje głosowe”, gdzie gada się przez mikrofon. Zazwyczaj wygląda to tak:
Jakieś pokoje do gadania, bitwy na śpiewanie, a o co chodzi z „szukam IVE” (koreański girlsband) to nie mam pojęcia. Pewnie jakieś dzieciaki bawią się w odgrywanie ról, no i te randki... Zastanawiało mnie, po co ludzie to robią online, więc wszedłem sprawdzić. Patrzę, a tam połowa profilówek lasek to:
No k*rwa same laski z Instagrama z zasłoniętymi twarzami. Więc pytam: „Ej, to wasze prawdziwe zdjęcia?”, a tu nagle głos kogoś, kto brzmi, jakby miał łapę wielkości Steraka, odpowiada, że tak. Od razu poczułem, że coś jest nie tak. Jak im powiedziałem, żeby nie kłamali, że niby WePlay to zlot modelek, to te dzieciaki zaczęły mi jechać po starych — matkę przerobili na lalkę jak Gwen, a ojca na psa jak Warwicka. Nie wiedziałem, że w tej grze jest tyle „piękności”...
Wywalili mnie z tamtego pokoju, więc wszedłm na:
Bitwy na wyzywanie (Azas). Widziałem na Insta, że jacyś influencerzy to robią, więc myślałem, że to zwykłe dissy między dzieciakami, ale te gnojki chyba chodzą na jakieś korepetycje z jechania po rodzicach. To, co wygadują, to zupełnie inny poziom niż nasz ADC w LoLu. Usłyszałem coś w stylu:
Bachor 1: Ta, twoja stara jest najczęściej wyszukiwana na (tej stronie dla dorosłych), nara! Bachor 2: Ta, twój stary wali do tego konia, nara!
Ja p*erdolę, jak takie rzeczy mogą wychodzić z ust dzieciaka... Molestują słownie czyichś rodziców, a nikt w pokoju nawet nie reaguje. Ta gra to prawdziwa wylęgarnia chorób psychicznych — sami oszuści, wariaci, dzieciarnia i życiowe przegrywy.
Te dzieciaki to ewidentnie potrzebują wizyty u pedagoga szkolnego...
더보기
o kurde... chyba lepiej pogram w robloxa
더보기
na samym początku? grałem tylko w kłamcę i było mega fajnie
더보기
idę grać w tf2 kurwa
더보기
mamy tu neo-tvple... 😅
더보기